Zakręcona biżuteria
26-10-2011Naszyjniki, talizmany, wisiory, kolczyki, spinki i pierścionki – każda niepowtarzalna forma powinna mieć swoją historię. Jakub Żeligowski zrobi bransoletkę ze złota, albo z… liny. Obejrzyjcie to.

Jakub Żeligowski to autor biżuterii ze srebra i złota. Od prawie 20 lat tworzy limitowane serie, pasjonuje go praca na indywidualne zamówienia. Wykuwa unikaty ze srebra, białego i żółtego złota, z dodatkiem naturalnych kamieni.
Najchętniej realizuje projekty na fundamencie pasji, historii czy filozofii życiowej przyszłego właściciela. – To mnie najbardziej inspiruje, bo uważam za świetny pomysł noszenie czegoś wyjątkowego, osobistego i świadomego. Ktoś jeździ konno, śmiga na nartach, lubi dobre samochody i chciałby mieć swoją biżuterię, która koresponduje z pasją? Rozmawiam z taką osobą, poznaję ją i staram się jak najlepiej przelać na materię jej oczekiwania. Tak powstaje dzieło, które daje poczucie niepowtarzalności – opowiada Jakub.
Jego projekty łączą stare z nowym. Inspiracje czerpie z tradycyjnych wzorów, często sprzed paru tysięcy lat, ale również z tych napotykanych codziennie – z przyrody lub zwykłych form użytkowych. – Zawsze interesowały mnie faktury na materiałach, np. kimonach japońskich, czy tureckich dywanach. Tak powstała moja kolekcja biżuterii wzorzystej, „ażurowej” – mówi. Stara się, by biżuteria była symbolem, a nie jedynie sztuką dla sztuki.
Zawsze dba też o funkcjonalność i wygodę w noszeniu na co dzień. Tak powstały np. naszyjniki z przekładanym wisiorem; czy zdobione pendrive’y, które może oplatać; misterna, srebrna koronka lub srebrny pancerz. Ostatnio zaprojektował ozdobny srebrny pendrive, jako nośnik muzyki dla Fundacji Chopinowskiej.
A kiedy 15 lat temu zasmakował wspinaczki, wpadł na pomysł robienia biżuterii z… lin. Niedawno stworzył oryginalną, „zakręconą” kolekcję z kolorowych lin żeglarskich i wspinaczkowych. – Każda bransoleta i naszyjnik są inne. Nigdy nie wiem jaki będzie efekt końcowy, spontanicznie plączę, kręcę i zawijam, dodaję elementy ze srebra, mosiądzu i złota – mówi Jakub.










