Pokaż mi swoje usta…
01-07-2011Dr Anna Piwek
Badania psychologów dowodzą, że podczas rozmowy nasza uwaga skupia się głównie na ustach i oczach rozmówcy! Dlatego tak ważne jest, aby zadbać o ,,błysk w oczach” i podkreślać piękno warg. Zmysłowe usta to największy atut kobiety!

Foto. dreamstime
Nie ma chyba kobiety, która nie marzy o ustach idealnych. Jedne z nas szczodrze obdarza natura, inne muszą uwydatnić usta w inny sposób. W dzisiejszych czasach już nie wystarcza zwykła szminka, która często ściera się i zmazuje. Jak się okazuje w praktyce, prawie wszystkie ,,najpiękniejsze kobiety”, „celebrytki” zawdzięczają swój wygląd delikatnym ingerencjom lekarza medycyny estetycznej. Bo niestety – po trzydziestce nasze usta powoli tracą jędrność, a po czterdziestce proces ten jest już zaawansowany. A do tego mogą pojawiać się tzw. „zmarszczki palacza”. Wszystko zależy od genów oraz trybu życia: opalania, palenia papierosów, stosowania używek.
Pewną ręką
Dla lepszego uwydatnienia ust i poprawy nawilżenia powszechnie stosuje się ostrzykiwanie za pomocą kwasu hialuronowego, który jest bezpieczny, naturalny i całkowicie wchłanialny. Zabieg polega na wstrzyknięciu w usta w znieczuleniu – miejscowym (krem Emla) lub stomatologicznym – substancji, która przywraca objętość, uwypukla kontur i poprawia kształt ust. U osób z asymetrią można skorygować i przywrócić ich proporcje. Bardzo ważne jest równomierne podanie preparatu, co wymaga doświadczonej ręki lekarza – w przypadku ust bardzo łatwo jest doprowadzić do powstania grudek, czy asymetrii.

Foto. ambro / freedigitalphotos.net
Co najmniej pół roku
Aby usta były piękne i naturalne, niezbędny jest trafny dobór kwasu hialuronowego, który występuje na rynku pod różnymi nazwami i o różnych gęstościach. Na szczęście mamy już takie preparaty jak np. Juvederm Smile, które są stworzone tylko do ust – muszą one charakteryzować się większą elastycznością oraz trwałością. Poza tym powinny gwarantować naturalny efekt przy doskonałym nawilżeniu. Dodatek lidokainy daje pewność, że zabieg nie jest tak bolesny. Efekty utrzymują się od 6 miesięcy do roku, u niektórych osób nawet 2 lata.
Smutki precz
Warto pamiętać, że wygląd ust ma wpływ na wyraz całej twarzy. Muszą one pozostawać w harmonii z rysami, dlatego sztuką jest ich powiększanie tak, by nie doprowadzić do zbyt nadmiernego uwydatnienia. Ważne jest, aby usta wyglądały promiennie i świeżo, dlatego często przy powiększaniu ust spłycamy również ich kąciki, co w sposób wyraźny i natychmiastowy redukuje efekt „smutku” wynikający z ich opadania.

Foto. dreamstime
Och, kaczorku…
Nie każdemu pasują pełne usta dlatego my lekarze musimy nad tym czuwać! Tym osobom, które boją się powiększenia, można zaproponować delikatne, naturalne nawilżenie. Dobrze zrobiona korekta ust jest nierozpoznawalna dla innych. To co widzimy na ulicy – tzw. „kiełbaski” czy „kaczory” wynikają z braku doświadczenia i wyobraźni lekarza, źle dobranego preparatu lub… fatalnego gustu pacjentki.
Dr Anna Piwek
Dyplomowany Lekarz Medycyny Estetycznej







