Moda zaczyna się na ulicy – Street Fashion 2012

20-02-2012

Fashion Week, czyli największe święto mody, które dwa razy do roku odbywa się w Londynie, Paryżu, Mediolanie i Nowym Jorku, przyciąga rzesze fanów tej branży. Dla nich odbywające się pokazy to okazja do autoprezentacji i stylistycznej zabawy.

 

Moda w ich wydaniu to sztuka, gra absurdem, świat po drugiej stronie lustra. Ich ubrania, dodatki i gadżety nie są praktyczne, ale stają się fontanną wyobraźni, z której projektanci mody czerpią pełnymi garściami. To tu zaczyna się moda.

To właśnie fani mody – pracownicy mediów, styliści, niezależni blogerzy, artyści oraz mniej lub bardziej przypadkowi wielbiciele mody, ze swoim świeżym spojrzeniem, awangardowymi pomysłami i niekończącą się inwencją bywają prawdziwą inspiracją dla trendów na przyszłe sezony.

Ich styl to czysta zabawa modą, a Fashion Week to okazja, by zaprezentować pełne wyobraźni, nieskrępowane stylizacje i ekscentryczne skarby: torby, buty, okulary, wyszperane w niszowych sklepach europejskich miast. Długotrwały proces twórczy, którego triumfalnym zwieńczeniem jest Tydzień Mody, zaczyna się właśnie od nich – odważnych, pełnych inwencji stylizacji młodych ludzi, którzy kochają przebieranki.

Stylizacje, zaobserwowane podczas pokazów wiosna-lato 2012 na ulicach najmodniejszych miast, są dobrze udokumentowane. Wybraliśmy dla Was te, które, naszym zdaniem, były najciekawsze, najlepsze i… najbardziej niepraktyczne!

 


Elegancja, rodem z lat 50., to trend sezonu. Ta paryżanka z wyczuciem połączyła faktury, wzory i pastelowe barwy. Wszystko tu gra: szykowny chanelowski płaszczyk, wdzięczna kraciasta sukienka, torba z zielonymi dodatkami… Mocnym punktem stylizacji są złote, klasyczne pantofle w szpic. To one sprawiają, że cała sylwetka wygląda seksownie i kobieco.

 


Modne dziewczyny z okazji Fashion Week często wybierają styl retro! W Paryżu zauważyliśmy długie, empirowe suknie, fryzury z czasów belle epoque i prohibicji, ewentualnie z akcentami z Dzikiego Zachodu…

 


Młodzieżowa bluza z drapieżnym nadrukiem to punkt wyjścia do wyrafinowanej stylizacji, gdzie, w plastyczny, smakowity sposób, mieszają się akcenty sportowe (bluza i zegarek), dobrej jakości tkaniny (spódnica) i doskonałej jakości skóra (buty i teczka).

 


Od dawna kochamy nowojorskie starsze damy! Mają klasę, wdzięk i mnóstwo czasu, by eksperymentować z modą. Ta niesamowicie dowcipna mieszkanka Nowego Jorku czerpie z mody wszystko, co najradośniejsze, i nie boi się przekraczać granic.

 


Ulica w czasie Fashion Week mieni się od dodatków. Widzieliśmy już wiele: okulary w kształcie motyli, potrójne pierścienie tworzące napis „ASS”, fantastyczne buty nie–do–chodzenia i inne, całkowicie niepraktyczne dodatki. Ale najbardziej spodobały nam się niezwykłe pantofelki z futrem!

 


Ta bywalczyni paryskich pokazów jest stylowym wzorcem z Sevres. W mistrzowski sposób połączyła modę, kobiecość i ekscentryczne dodatki, nie tracąc grama wdzięku. Naszym zdaniem: miks superkobiecych zielonych pantofelków, wielkiej kopertówki, przezroczystej sukienki a’ la pielęgniarski kitel i przewrotnej woalki to modowe arcydzieło.

 

Lara Adamczyk

Poprzedni artykułKolejny artykuł

Więcej w Uroda
best2011_icon
The best of 2011, czyli… Chcemy jeszcze!

W modzie żaden trend nie trwa wiecznie – szczególnie w naszych szybkich i kapryśnych czasach.  Ale są takie trendy, które...

Zamknij