Joanna jest na tak!

29-07-2011

Kiedy zostałam zaproszona na spotkanie do Biura Poselskiego Joanny Fabisiak, pomyślałam: kolejna polityczna nuda… Ale zaintrygował mnie powód naszego spotkania – miałam poprowadzić galę wręczenia nagród dla najlepszych wolontariuszy nastolatków – “8 wspaniałych”. Hasło “Świat na tak”, które temu towarzyszy, jest przecież także moim hasłem. W gabinecie czekała na mnie skromna, serdeczna od pierwszych sekund powitania dama z klasa. Mama i babcia, społecznik do szpiku kości, kawaler Orderu Uśmiechu. Natychmiast zaczęłyśmy nadawać na tej samej fali. Joanna uważa, że wolontariat to jedyna droga do zmiany świata na lepsze. Jestem szczęśliwa, że się spotkałyśmy. Że mogłam poznać absolwentkę Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, która jak ja należy do tych dawnych studentek, które wierzą raczej w skuteczność pracy u podstaw, niż w siłę romantycznego zrywu. Jej uśmiech i pewność, że się uda – zarażają! W świecie zarażonym na TAK! lepiej się żyje.

Agata Młynarska


Joanna Fabisiak

Rok pięknych serc

Tyle jesteś wart, ile cię sprawdzono… Kiedy ostatnio bezinteresownie, z zaangażowaniem pomagałaś komuś, kto znalazł się w życiowych opałach? Pani poseł Joanna Fabisiak uświadamia nam, jak ważny jest wolontariat. Zajmuje się nim od kilkunastu lat. A teraz okazja jest szczególna – wiecie, że trwa Europejski Rok Wolontariatu?

Rok 2011 został ogłoszony Europejskim Rokiem Wolontariatu i Aktywności Obywatelskiej. W ten sposób Rada UE zachęca do poważnej debaty o europejskiej polityce społecznej. Mobilizuje także władze poszczególnych państw do szukania consensusu w rozwiązywaniu problemów społecznych.

Zmieniajmy świat

W uzasadnieniu wniosku Komisji Europejskiej o ustanowienie roku 2011 Europejskim Rokiem Wolontariatu, czytamy: „Wolontariat jest jednym z kluczowych wymiarów aktywności obywatelskiej i demokracji, gdyż pozwala realizować w praktyce takie wartości europejskie jak solidarność i niedyskryminacja, a także przyczynia się do harmonijnego rozwoju społeczeństw europejskich”. W ślad za tą deklaracją ruszyła w Europie kampania zachęcająca do podejmowania działań na rzecz potrzebujących pod hasłem „Bądź wolontariuszem! Zmieniaj świat i siebie!”. Polska, z chwilą objęcia prezydencji w UE, aktywnie włączyła się do tej kampanii. Organizacją Europejskiego Roku Wolontariatu w naszym kraju, zajmuje się Departament Pożytku Publicznego w MPiPS we współpracy z licznymi resortami i organizacjami pozarządowymi.

Dlaczego nie wolontariat?

Wolontariat nie jest w Polsce zbyt modny. Badania przeprowadzone w 2007 r. przez European Social Surwey sytuują Polskę na bardzo dalekiej pozycji z wynikiem 13,6%. Dla porównania, procentowy udział wolontariuszy wśród dorosłych wynosi: w Norwegii 65,8%, w Szwajcarii 52,1%, w Finlandii 49,3%, w Niemczech 45,8% i w Wielkiej Brytanii 40,1%.


Joanna Fabisiak z wolontariuszami

Dlaczego u nas wolontariat nie jest popularny? U osób pamiętających lata PRL-u wyrażenie „czyny społeczne” nie budzi pozytywnych skojarzeń. Dodatkowo, w obiegowej opinii, choć nieprawdziwej, istnieje przekonanie, że wolontariatem zajmują się osoby dość zamożne, które nie wiedzą co zrobić z wolnym czasem. Wedle innego stereotypu służba drugiemu człowiekowi to domena określonych zawodów: lekarza, pielęgniarki, nauczyciela i księdza. A wreszcie dość powszechny jest pogląd, że wystarczy akcyjnie np. raz do roku zrobić coś dobrego, aby uważać się za wolontariusza. Kraje zachodnie, gdzie wolontariat jest bardzo powszechny, nie mają tego typu obciążeń. Tam mamy do czynienia, z ugruntowanym od XIX czy początków XX w., systemem demokratycznym. Do pracy w wolontariacie przygotowuje się dzieci od najmłodszych lat. Na przykład we Francji, gdy zapytano wolontariuszy o doświadczenie pracy ochotniczej w rodzinie, to aż 42% z nich oświadczyło, że przynajmniej jedno z rodziców podejmowało tego typu działalność. Dzieci, obserwując zaangażowanie w bezinteresowną pracę swoich rodziców, sięgają po te pozytywne wzory.

Poza rządem

Unia Europejska ogłaszając ten rok, Rokiem Wolontariatu uznaje znaną prawdę, że dobrych relacji w społeczeństwie nie uda się stworzyć przy pomocy choćby najlepszego prawa. Są różne obszary życia społecznego, które wymagają zaangażowania ludzi. Najlepszym przykładem będzie tu opieka nad ludźmi niepełnosprawnymi. Władze rządowe i samorządowe zapewniają w miarę możliwości tę opiekę w zakresie podstawowego dostępu do leczenia, rehabilitacji czy edukacji. Jednak młodzi ludzie, zarówno sprawni jak i z różnymi dysfunkcjami, pragną uczestniczyć w kulturze, chcą wesoło i przyjemnie spędzać wolny czas, chcą być mistrzami w różnych dyscyplinach. Te niszowe pola zagospodarowują organizacje pozarządowe. Z ich inicjatywy odbywają się rożne spotkania i zawody np. Olimpiady Specjalne.

Joanna Fabisiak i Agata Młynarska

Mój „Świat na TAK”

Przed 18 laty założyłam fundację „Świat na Tak”, która upowszechnia idee wolontariatu wśród młodych. Od 14 lat fundacja organizuje Bale Integracyjne dla 500 osób, gdzie każdy niepełnosprawny młody człowiek ma zapewnione towarzystwo i opiekę przynajmniej przez jednego wolontariusza. Inna inicjatywa – corocznie organizowany Samorządowy Konkurs Nastolatków „Ośmiu Wspaniałych” znany jest w całej Polsce. Zwycięzcami zostają młodzi wolontariusze, którzy przeciwstawiają się uzależnieniom, przemocy i egoizmowi w środowisku szkolnym, koleżeńskim czy rodzinnym, a promują życzliwość i uczynność wobec potrzebujących pomocy ludzi lub środowiska naturalnego. Z potrzeby serca podejmują różnego typu działania: odwiedzają seniorów, opiekują się dziećmi niepełnosprawnymi lub chorymi, udzielają korepetycji lub pracują w schronisku dla zwierząt.

Założenie Fundacji umożliwiło powołanie w szkołach Klubów Ośmiu Młodzieżowego Wolontariatu. Dziś jest już ich w Polsce 330, skupiają ponad 6,5 tys. młodych ludzi. Spełniają rolę grupy wsparcia dla wolontariuszy, a ich trzon stanowią laureaci Konkursu „Ośmiu Wspaniałych”. Prace na rzecz innych wyrabiają w młodym człowieku pozytywne cechy: odpowiedzialność, sumienność, kreatywność i punktualność. Wolontariat jest niewątpliwie szkołą rozwoju samodzielności.

Popierajmy wolontariuszy

Na szczęście w Polsce zaangażowanie młodzieży w wolontariat jest coraz większe. Podobne spostrzeżenia mają zresztą inne organizacje pozarządowe. Młode pokolenie uczy się godzić powinności względem rodziny, obowiązki zawodowe lub szkolne z pracą na rzecz potrzebujących, która daje im wiele satysfakcji i lepiej przygotowuje do dorosłego, odpowiedzialnego życia. Znam wielu pracodawców, którzy chętnie zatrudniają lub oferują staż wolontariuszom, bo wiedzą, że mogą liczyć na ich kreatywność. Z radością uczestniczymy w kampanii promującej Europejski Rok Wolontariatu, tym bardziej, że w dziejach naszego narodu postawa służby społecznej była znana od dawna, chociaż jej ideę wypaczano lub tłamszono w okresie zniewolenia. Zatem, można powiedzieć, że czujemy się awangardą w UE.

Joanna Fabisiak
Poseł na Sejm RP

Poprzedni artykułKolejny artykuł

Więcej w Styl życia
Van-Gogh2
Wielcy malarze dla dzieci

Jak wprowadzić dziecko w świat sztuki? Kiedy rozpocząć edukację kulturalną? Czy muzeum może być ciekawym miejscem dla dziecka? To tylko...

Zamknij