Joanna i mężczyzna marzeń

26-09-2011

Chyba jesteście do siebie podobne. Jak ona, codziennie rano budzisz się i rzucasz w wir obowiązków. Szybko, szybko, przecież dzieci muszą zdążyć do szkoły, a w firmie czeka mnóstwo zadań. Po pracy, w pośpiechu, robisz małe zakupy. Obiad. Rodzina. Kolacja. Wieczorem padasz zmęczona na fotel. Nie masz czasu pomyśleć o sobie. Dokładnie tak jak Joanna.

Agata Młynarska

 

Od najmłodszych lat Joanna wierzyła, że kiedyś spotka Mężczyznę Marzeń i będą żyć długo i szczęśliwie.
— Dlaczego długo i szczęśliwie? To zakończenie z bajek. A życie to życie. Zapieprz w pracy i ryczące bachory. Jak ty chcesz żyć szczęśliwie? – Jej przyjaciółka buntowała się przeciw naiwnej i romantycznej wizji przyszłości. – Będziecie żyć długo i szczęśliwie… dopóki on nie spotka w pracy młodziutkiej blondynki, która będzie się zachwycać jego inteligencją, osobowością i nawet tym, jak on pięknie i stylowo pierdzi, a wszystko po to, by skorzystać z zasobności jego portfela.

Joanna nie przejmowała się jednak dołująco realistyczną wizją przyjaciółki i czekała na Tego Jedynego. Chcąc urozmaicić sobie oczekiwanie, oddawała się innej namiętności…

„Marzyłam o nim kilka lat. Spodobał mi się od pierwszego wejrzenia. Wyróżniał się spośród innych swoją drapieżnością i piękną sylwetką. A jego tyłek? Rewelacja. Gdy uświadomiłam sobie, że nie jest to jakieś tam zauroczenie, tylko najprawdziwsze zakochanie, postanowiłam, że muszę go mieć … Czekałam na niego długo. Już prawie straciłam wiarę, że go zdobędę. Ale dwa miesiące przed moimi dwudziestymi szóstymi urodzinami stał się moją własnością. Wtedy właśnie kupiłam sobie mój pierwszy wymarzony samochód. Tak, samochód. Nic nie poradzę na to, że samochód jest dla mnie czymś więcej niż tylko środkiem transportu.”*

Aż w końcu z nieba spadł Mężczyzna Marzeń, poprosił ją o rękę, a pewnego mroźnego dnia na świat miała przyjść ich córka.

Podczas wizyty u teściowej Joannie odeszły wody. Wszyscy zapakowali się do samochodu i podjechali pod szpital.

— Wózek! Potrzebny jest wózek! — Zarządziła teściowa patrząc na swojego syna. — Biegnij po wózek!
— Ale gdzie? — Mężczyzna Marzeń chyba nigdy nie był tak bezradny, jak tamtego dnia.
„Raczej nie do sklepu!” — Joanna chętnie wykrzyczałaby mu w twarz, ale akurat miała skurcz i ledwo stała, zdecydowała więc, że w tej sytuacji wyjątkowo nie będzie traciła czasu na ironię.
— No biegnij, nie stój tak — krzyczała teściowa. — Przecież widzisz, że Asia nie dojdzie…
— Dojdę! — Joanna cedziła przez zaciśnięte zęby, czując, że dziecko pchające się właśnie na świat refleks ma raczej po niej, a nie po tacie, więc istnieje ryzyko, że jeśli ona poczeka na wózek, to dziecko urodzi się na śniegu, zanim bryka nadjedzie.

Jak pomyślała, tak też zrobiła. Doszła do szpitala o własnych siłach, a godzinę później na rękach trzymała śpiące dziecko. Została mamą. Ukochany Mężczyzna Marzeń stał się dumnym tatą.
Chciałoby się w tym miejscu napisać: „Koniec. Kropka. Żyli długo i szczęśliwie”. Ale to nie jest bajka, tylko prawdziwe życie. I to nie koniec tej historii. To początek.

 

Joanna żyje długo i szczęśliwie, nie mając jednak czasu, by to zauważyć. Pewnego dnia zaczyna męczyć ją kaszel i katar. Przeziębienie albo grypa. Nie czuje się dobrze, ale idzie do pracy. Na kaszel się nie umiera, prawda? Wtedy wszystko się zmienia. Nagle dociera do niej, że miała wszystko. I miała prawo być szczęśliwą. Miała. Czas przeszły.

Czy uda jej się to wszystko odzyskać? Sprawdź!

* * *

Joanna jest bohaterką i autorką książki „Kto wyłączy mój mózg?” wydawnictwa Zysk i Spółka, która pojawi się w sprzedaży jesienią.

To idealna lektura na długie jesienne wieczory. Gdy za oknem jest ponuro, a nas dopada jesienna chandra, warto odnaleźć dystans, przypomnieć sobie, co tak naprawdę jest dla nas ważne, o co warto walczyć, uśmiechnąć się do siebie, naładować akumulatory, zarazić się optymizmem oraz pozytywnie spojrzeć na siebie i świat. „Kto wyłączy mój mózg?” Joanny Opiat-Bojarskiej daje także coś więcej. Poczucie, że szczęście jest na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko chcieć je zauważyć.

 

*Fragmenty pochodzą z książki „Kto wyłączy mój mózg?” Joanny Opiat-Bojarska, Zysk i Spółka, 2011

Poprzedni artykułKolejny artykuł

Więcej w Styl życia
wpływowe_kobiety_icon
Wpływowe kobiety Drugiej Rzeczypospolitej

Po wielkim sukcesie wydawniczym książek AFERY I SKANDALE II RP, ŻYCIE PRYWATNE ELIT ARTYSTYCZNYCH II RP i ŻYCIE PRYWATNE ELIT...

Zamknij