Hiszpańskie korale

20-04-2011

Łukasz Wojciechowski

Cavy – hiszpańskie wina musujące tworzone metodą tradycyjną, uchodzą często za uboższych krewnych szampana. Mawia się: „przecież cava robiona jest tak samo jak szampan, tylko że pochodzi z Hiszpanii i jest tańsza”. Tej powszechnej opinii muszę jednak powiedzieć stanowcze NIE! Dlaczego? A czy wino toskańskie, zbudowane głównie z gron szczepu merlot, leżakujące w beczkach z dębu francuskiego, będzie uboższym krewnym kosztującego kilka tysięcy złotych legendarnego Petrusa, rodzącego się w bordoskim Pomerol? NIE! Te wina dzieli gigantyczna wręcz przepaść. Ale też może być cudowne!

 

Bo cavy są wspaniałe, zaś umiejscawianie ich między popularnymi, włoskimi prosecco, a winami z prestiżowych domów szampańskich jest zdecydowanie nie na miejscu. Katalonia i tamtejsza apelacja Penedès, w której rodzi się większość tych win, ma swój, jakże odmienny od Szampanii klimat oraz winiarzy, posiadających zgoła inną filozofię wina. Przykład? Proszę bardzo. Oto Joan Miquel Canals Bosch z małej, rodzinnej wytwórni cavy – Canals Nadal. Jako profesor enologii z niebywałą pasją (i przystępnie!) opowiada o krzewach porastających jego niewielką winnicę, o swych winach i o rodzinnej tradycji tworzenia cavy. Na regałach jego piwniczki znajdziemy wina musujące od codziennych, prostych, owocowych znakomicie gaszących pragnienie w gorące, letnie dni po potężne, dobrze zbudowane kremowe gran reservy i cavy powstałe z gron specjalnej selekcji.

Katalog Joana jest na tyle bogaty, że z łatwością możemy znaleźć w nim „złoty środek”. To Cava Brut Reserva, tradycyjny kupaż trzech szczepów budujących hiszpańskie cavy – xarel•lo, macabeo oraz parellada. Zaczyna się pięknym teatrem drobnych bąbelków wędrujących ku górze kieliszka, niczym zgrabne korale. Wino ma pięknie wyeksponowaną owocowość, przeplataną subtelnym akcentem kwiatowym. W ustach jest zdecydowanie świeże, orzeźwiające, a przy tym lekko kremowe, z aksamitnym, miękkim „bąbelkiem”, delikatnie pieszczącym nasze podniebienie. To idealne rozwiązanie inaugurujące i upiększające wszelkie spotkania towarzyskie. Zaserwowane zaś przed głównym daniem wyeksponuje swe zalety jako znakomity apéritif.

 

Łukasz Wojciechowski

 

Poprzedni artykułKolejny artykuł

Więcej w Styl życia
Ona z „El Sitio”

- Słyszałaś, że ONA ma problemy z synem? – mówi Magda.- Coś mi się o uszy obiło. Chce pogadać, wyżalić...

Zamknij