A już w najbliższą niedzielę porozmawiają ze sobą dwie najlepsze przyjaciółki... Ale nie tylko dlatego ta rozmowa będzie wyjątkowa... ;-) Zapraszamy! http://www.youtube.com/watch?v=FeIJf13rSss
ONA ROZMAWIA w Radiu PiN
(473 wpisy) (35 głosów)-
Napisano 3 miesiące temu | adres wpisu | do góry
-
Słucham pogawędki dwóch przyjaciółek.
Dawanie i branie,przepływ zrównoważony.
Chęć bycia perfekcyjną...
Pozdrawiam obie panie.Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Jutro... to dopiero będzie rozmowa ;-)))) http://www.youtube.com/watch?v=QGHa9m7O-NY
Gościem Agaty będzie tym razem... Katarzyna Miller!Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Żeby przygotować się do wysłuchania rozmowy, cos niecos podczytuję.
Akurat trafiłam na artukuł "Co z tą szkołą" pięć lat temu???
http://www.katarzynamiller.pl/archiwum/co-z-ta-szkola,7.pdf"szkoła jako srodowisko, które
ma uczyc myslenia, praktycznie przestała istniec, jest
nowa matura. By ja zdac, nalezy sie raczej myslenia oduczyc.
Szkoła uczy dzis zdawania testów, a z kandydatami
na studia nikt nie rozmawia."Jeżeli szkoła nie uczy myślenia, to kto? I czy można potem oczekiwac dyskusji?
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Schematy, ankiety, testy, wypracowania wg klucza......
Używanie klawiatury zamiast ręki do pisania wypracowań...Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Zobaczymy o czym bedzie dzisiaj rozmowa.
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Podświadomość / pamięć doświadczeń naszych przodków /Rainy night in Georigia/ prawda o sobie / wyskrobać się z dzieciństwa -- wybija szambo --- już był w ogródku - kryzys bardzo starania się - dążenie do szczęścia - patologiczny krytyk - kto to? / co sie rodzi w 8 miesiącu życia? - A French song- reklama - Smile again -bezszczelna - w życiu możemy mieć tak, jak chcemy/ jak sie siebie kocha , to miłość sama przychodzi/ mam żyć dla siebie- zaopiekowac sie sobą - Ona nie żyje - ale się całe zycie stara - Cholera, musze zacząć jeszcze raz. Zawsze w nas zaczna dziecko . Kochajmy te dziecko w sobie . za 20 dwunasta.
===
To na gorąco.
A na zimno?Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Nie chodzę do psychologa, ponieważ sądzę, że nie rozwiąże on moich problemów. Uważam jednak, że są oni bardzo potrzebni. Wyleczyć duszę to bardzo trudna i delikatna sprawa. Ten zawód wymaga osobowości!!!!
Bardzo mądrze Pani DR!!!!! My to wszystko wiemy - poczucie własnej wartości, wiara w siebie, akceptacja, miłość do siebie samej (szczerze mówiąc nie popadam w samouwielbienie)... Oczywiście zwalamy, robimy z siebie ofiarę, zresztą czemu mam nie zwalać, skoro jest taka możliwość?! Mówię otwarcie - często zwalam!!!! ... Całe szczęscie, że możemy sobie wybrać pewne rzeczy, ludzi, czyli w pewnym sensie mamy wpływ na swoje życie... Jak mawia moja koleżanka: ,,Słuchaj, zostaliśmy wrzuceni na ten świat i nikt nas nie pytał o zdanie!! Skoro jest to już ,,tryb dokonany'', to teraz trzeba zrobić wszystko, aby być szczęśliwą, czyli: robisz to, co lubisz!! idziesz na studia, które cię interesują!! Masz kochanych ludzi koło siebie, przyjaciółkę, z którą 4 godziny w kawiarni to wciąż zbyt krótko!!'' OK - to jest wszystko bardzo ważne!!!! Ja mam kogoś, kogo nie mają inni - mam WAS i to jest wspaniałe!!!! I tym optymistycznym akcentem dziękuję za tę mądrą rozmowę w Radio PIN!!!!
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
A inne ONE?
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Spróbuję...choć to trudne - bo będzie osobiste.
Korzystałam z pomocy psychologów. Raz - kiedy kiedy uznałam, że jest to już ostatni sposób na uratowanie mojego małżeństwa i drugi raz, kiedy moja córka popadła w tarapaty narkotykowe.
Pierwsza próba nie powiodła się (jestem po rozwodzie). Druga terapia przyniosła ogromne korzyści dla mojej córki i dla mnie.
Te terapie pozwoliły mi coś zrozumieć. Tylko, że od zrozumienia do zmiany jest ogromnie daleko. Pani Katarzyna mówi, żeby nie bać się zmian, nie bać się nowego, bo mamy taką tendencję żeby trwać przy tym co sprawdzone. A to nie prowadzi do naszego rozwoju. Użyła nawet określenia - "bezczelność" - tak to pomaga :-)))) Zgadzam się też całkowicie z tym, że trzeba podnosić własną samoocenę i zaufanie do siebie, nawet jeśli na chwilę stracimy poczucie bezpieczeństwa. Bo na początku zawsze towarzyszył mi lęk, kiedy wyrażałam głośno własne zdanie, niezgodne z oczekiwaniami innych.
Słuchając audycji pewnie każda z nas usłyszała trochę co innego, bo przykładamy te słowa do swojego życia i doświadczeń. Ja usłyszałam, że nie ma recepty na szczęście, że ono pojawia się "po drodze", gdy jesteśmy zajęci czymś co nas fascynuje, kiedy czujemy, że robimy to co lubimy, kiedy jesteśmy z kimś z kim chcemy być. Wtedy nie pytamy o szczęście - JESTEŚMY bezczelne i szczęśliwe.Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Katarzyna Miller jest osobą, którą powinno się przepisywać ludziom jak cudowną "pigułkę na optymizm, wiarę w siebie i radość życia". Ona jest to radością cała od stóp po burzę rudych cudnych loków. Emanuje kobiecością,pozytywną energią... nie boi się mówić tego co myśli i żądać od życia tego, co daje jej szczęście...
Mamy w genach jakieś takie paskudne coś - krytykanctwo, samoudręczenie, niską samoocenę, to złe, które mówi nam - jesteś głupia, nieatrakcyjna, nic nie wiesz, nie umiesz itp... sama z tym walczę, ciągle wierząc, że się uda, choć tyle lat życia już za mną..
Prawdą jest, że gdy się czegoś bardzo, bardzo chce, myśli o tym obsesyjnie od rana do nocy, próbuje się zaprogramować samego siebie na szczęście, to los pokazuje nam figę i nic się nie udaje... a kiedy zajmiemy się czymś innym co daje odrobinę radości, jest naszą pasją, to nagle okazuje się, że tamto przychodzi niepostrzeżenie, wyłania się zza rogu życia i samo wchodzi nam w ręce...
Podnoszenie własnej samooceny jest cholernie trudne, szczególnie jeśli przez całe lata jak trucizna wsączały się w nasze życie słowa krytyczne od najbliższych... ale zawsze jest jeszcze czas na "detoks"... i tego życzę bezczelnie sobie i innym Onym...Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Violu, to chyba zauważyłaś, że jesteśmy bezczelnie szczęsliwe kiedy możemy wejść na Forum i dobrze się bawić albo wypłakać?
Joano, to przykro,że miałaś truciznę wsączaną przez lata. A teraz wyobraź sobie - na jednej szali stoją flaszki z wszystkimi truciznami. Nie można ich lekceważyć. Są groźne. Ale spójrz na drugą szalkę (Matko, chyba tak się to nazywa?) Dzień po dniu sypiemy tam nasze uznanie dla Twojego talentu, podziękowania, że zechciałaś z nami podzielić się. Na moje stare oko to szalka drgnęła. Pewno latami będziesz jeszcze borykała się, ale gdybyś tak dodała szczyptę miłości własnej? Wiesz, że mówili mi, że ta Joana to bardzo miła dziewczyna. A ja mam zamiar dorzucić mały kamyczek. Może go tylko weźmiesz do ręki a może odrzucisz. Ale nigdy nie wiadomo, który kamyczek powoduje lawinę. (O kamieniu węgielnym nie wspomniałam , prawda?)Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
a czy można gdzieś wysłuchać/odsłuchać ten wywiad?
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Ja właśnie słucham. Szukaj na stronie głównej.
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Rozmowa z Katarzyną Miller: http://www.youtube.com/watch?v=53iKrUsULAg
Przypominam, że co tydzień w niedzielę, zaraz po emisji w Radiu PiN, na naszej głównej stronie pojawia się link do całej rozmowy ;-) Wystarczy zajrzeć ok. godz. 13-14 ;-))Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Dzięki bardzo, zapamiętam sobie:)
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Wysłuchałam. Myślę że jeszcze nieraz do tego wywiadu wrócę. Może coś z tej rozmowy wyniosę dla siebie. Jeśli nawet nie dziś to może jutro. Małymi krokami postaram się popracować nad sobą, uważam że warto. Warto dać sobie szansę. Może piszę chaotycznie ale to tak pod wpływem chwili:)
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Pokochałam Panią Kasię Miller po przeczytaniu pewnego wywiadu o jedzeniu. Nie pamiętam gdzie to było, może w „Zwierciadle” bo tam Pani Kasia często pisze. Opowiadała jak to kocha jeść, że jedzenie jest szczęściem, przyjemnością i nigdy nie zawodzi, jak to uwielbia się przytulać do ludzi, a do grubego jest łatwiej się przytulić bo ma tyle miękkości. Ja też uwielbiam jeść:-)
Niedawno odkryłam, że Pani Kasia pisze wiersze:błądzę kiedy planuję
błądzę kiedy planuję
lecz gdy zlegnę niedbale
droga jawi się sama
i ból jest jedwabiemNapisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Śmiało można o niej napisać: KREATORKA. Stworzyła bowiem bohaterów tak znanych seriali, jak: Klan, Na dobre i na złe, M jak miłość i Barwy szczęścia... Ma na koncie dziesięć Telekamer i Super Wiktora. O czym rozmawiała z Agatą Młynarską w Radiu PiN? Przekonajcie się już jutro po godz. 11.00... a tymczasem... zapowiedź programu ;-)
http://www.youtube.com/watch?v=aeVqSGr5lmI
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Ilona Łepkowska - jedna z pośród 50 najbardziej wpływowych Polek/Polaków
Spóźniłam się i weszłam na ....
Fabryka gwoździ?
Przekonałam się, że dosyć lekko idzie mi (pisanie scenariuszy) [A nasza Joana?] Siedzi się w domu, można obiadu dopilnować.
Chociaż nie doszło do realizacji pierwszego scenariusza, to przekonanie, że ktoś w ciebie wierzy, bardzo pomaga. [50% ONYCh tego potrzebuje???]Dom zorganizowany, dał poczucie obowiązku ale niezbyt ciepły. Dom , w którym czytało sie książki. Nie było szans na barłożenie. Rodzice nie chwalili - no cóż, mogło być lepiej - 14/18 piątek na maturze!!! (...)
Zaczynać życie od nowa - rozwód...czasami wychodzi na korzyść. "Nienawidziałam cię, kiedy to mówiłaś."
50+ bedziemy sobie jeździć - takie były plany a tymczasem ... nie ma czasu na wyjazdy....Zwłoki dochodziły do pensjonatu, gdzie czyhał fotograf.
Kino? Teatr? wnuki? spokojne spełnione życie, żadnych rewolucyjnych
11:43Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Zapraszamy do wysłuchania audycji online: http://www.onaonaona.com/ona-rozmawia/ona-rozmawia-ilona-lepkowska/
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Właśnie słucham drugi raz audycji z panią Iloną Łepkowską.
Mam dziś pomysł,że w przerwach będę sobie przypominać poprzednie audycje-miłe akcenty na Dzień Kobiet.Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Nie ma niestety w Polsce kultury, klasy politycznej. Istnieje duże rozwarstwienie dochodowe i będziemy dalej cierpieć, jeśli nie zmieni się myślenie klasy rządzącej, której nadrzędnym interesem jest interes prywatny! To co się dzieje, jest zupełną porażką... Niestety brak pespektyw dla nas... problemy z kredytami, brak pracy... Polacy zarabiają jak zarabiają, a ceny są na poziomie bogatych europejskich krajów – niestety nie chcemy pracować za 1500!!!! Polska dostała nieźle ,,po twarzy’’ przez tyle lat. Emigracja od niepamiętnych czasów... Lata pięćdziesiąte, lata osiemdziesiąte – emigracja polityczna jak i ekonomiczna. Jednak ten problem trwa nadal. I będą dalej wyjeżdżać!!! Tylko czy kogoś to interesuje?! Gdzie żyją Panowie z Wiejskiej?! Czy my żyjemy w tej samej Polsce?! Na pewno nie.
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Niestety za późno włączyłam radio. Posłucham później. Myślę, że warto. Wspaniała kobieta, walcząca o życie i zdrowie wielu ludzi pani profesor Elżbieta Starosławska.
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Z tego , co usłyszałam , zanotowałam ....przygotować chłopców do samodzielnego i odpowiedzialnego życia. szaleniec na linie nad przepaścią ... wszystko można, jali człowiek jest zdeterminowany i nie boi się.
Najbardziej spodobało mi się - w Polsce .. brakuje ludzi z wizją.Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Dla tych, które przegapiły dzisiejszą rozmowę z prof. Starosławską ;-) http://www.onaonaona.com/ona-rozmawia/prof-elzbieta-staroslawska/ Miłego słuchania!
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Dziekuje Marysiu:)
Odsluchuje wszystkie audycje z tymi wszystkimi niezwyklymi kobietami...
Czekam na wiecej,wiecej i wiecej:)Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Wysłuchałam, podziwiam, oby takich lekarzy było jak najwięcej. "Ciepły" głos ujął mnie bardzo, a to też jest ważne w kontakcie z chorymi. Chciałam zagłosować na panią profesor Starosławską, ale chyba nie ma już takiej mozliwości
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Niedziela może oznaczać tylko jedno ;-))) Kolejna audycja w Radiu PiN za nami! Tym razem gościem Agaty M była Edyta Golec, nominowana w plebiscycie "3 razy ONA". http://www.onaonaona.com/ona-rozmawia/edyta-golec/
Napisano 1 miesiąc temu | adres wpisu | do góry -
Kolejna rozmowa Agaty. Dzisiaj z Sylwią Chutnik.
Napisano 1 miesiąc temu | adres wpisu | do góry
Odpowiedz »
Musisz się zalogować, aby móc pisać. Jeżeli nie masz konta zarejestruj się.
