Tak spotkałam i to często choć są bardzo miłe i niegrożne jak widać:)Są to osoby,które nie lubią psów i już...i trzeba to tolerować:)
MAJKA I JEJ PIĘKNE PSIE STRONY czyli o naszych zwierzaczkach dużych i małych
(768 wpisów) (58 głosów)-
Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry
-
Ewuzia...:)...cudne te Yorki, ja mam koty...:)))
Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Miałam już trzy pieski, po stracie ostatniego.....przygarnęłam koty....
Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
A ja mam:psa, psa, kota, żółwia, dwie myszki i rybki. Kto mnie przebije?
No jeszcze męża, ale to sie chyba nie liczy?Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Mój pięcio letni Golden czasami załatwia się w domu .Nie mam sił już do niego . Czy macie jakieś na to rozwiązanie ?. Przecież nie zostawie go na dworzu .
Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Izabelas nie przebiję Cię ale powoli powoli jestem na dobrej drodze:) : szynszyl (on), szynszylka (ona), chomik (płeć nieokreślona bo malutki), kanarek, kanarzyca
Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Widzę,że tu same miłośniczki zwierząt:)
http://www.youtube.com/watch?v=a2SLC-D6bs4&feature=youtu.beNapisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
izabelas ja Cię przebiję :)
mam trzy koty, dwie papugi, trochę pająków po kątach i MROWISKO w ogródku ( prawdziwe) i żeby nie było ,że się nimi nie zajmuję to Wam powiem,że jak widzę padłego robaczka to zanoszę moim mrówkom co by się tak strasznie nie musiały trudzić..........
czasem obserwuję te moje mrowinki i jest to bardzo ciekawa lekcja ............Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Klaro, tymi mrówkami mnie przebiłaś. Idę do ogrodu, może jakieś mrowisko jednak znajdę.
Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
a my mamy jeża w ogrodzie
Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Mrówek szukałam, kreta znalazłam. W ogrodzie tyle małych stworzeń, nie da rady policzyć.
Pozostanę przy tych domowych,zwłaszcza, że jedna z myszek jakby przytyła.Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Mam trzy koty, tak jak wcześniej wspomniałam, a od miesiąca karmię dodatkowo
kotkę z dwoma małymi (przybłędy), które codziennie rano i po południu przychodzą do Nas na
taras i czekają na pożywienie. Kupujemy konserwy i suchą karmę Kitekata, mąż wczoraj
powiedział kategorycznie, że już ma dość tych kotów, ale poszedł do pobliskiego
sklepu i zakupił zapas na cały weekend....:)
Mrowiska też mam na ogrodzie, jest też jeż, widziałam kilka razy jak sobie spał pod iglakiem
nie wiedząc nic o bożym świecie.....:)), maż podrzuca mu jabłka.
A ta obserwacja mrówek jest bardzo ciekawa Klaro, robiłam to będąc dzieckiem :), jak znajdę
trochę czasu, to znów chętnie sobie je poobserwuję.....Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Miałam kiedyś dwa psy, kota, króliczka,żółwia, rybki i chomiczka.Teraz mam czarnego labradora, psa który lubi koty.To takie dwa w jednym.Jest kochanym psiakiem, pełnym ufności i łagodności.Kocha ludzi a szczególnie dzieci i z wszystkimi chętnie się wita.Ma jedną wadę, żadnego jedzenia nie przepuści.Uwielbia jeść.I czasem chcemy być dla siebie niewidzialni.On, żebym nie widziała go jak zsuwa się z kanapy a ja, żeby nie widział, że widzę jak to robi.Może się to wyda dziwne ale lubimy ze sobą rozmawiać.Ale i bez słów rozumiemy się świetnie.Nieraz wystarczy tylko spojrzenie.To takie cudowne stworzenie.
Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Sachiko, miałam podobny problem jak mój pies był młody.Weterynarz polecił dawać mu karmę raz dziennie.Problem się skończył.Dalej dostaje karmę raz dziennie, rano a potem takie drobne przekąski.Ważne jest również regularne wyprowadzanie na spacer.Mój psiak to ma budzik w głowie.
Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Michelle, jeże wbrew potocznej opinii nie jedzą jabłek, jedzą robale ..............
Napisano 10 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Zauważyłam że ten wątek bardzo się oddalił a szkoda.Chciałam Was zapytać jeślii macie psy oczywiście czy w Waszym środowisku Wasi znajomi lubią psy? Pytam bo sama mam takie dziwne doswiadczenia i przewaznie nikt nie lubi psów.Ci co lubia to wyjatki i dalsi znajomi.Wiem ,że nie każdy musi przepadać za psami czy zwierzętami ale gdy daje tego wyrażny wyraz? gdy opędza się czy mówi że wręcz nienawidzi to co o tym myśleć?
Psie serce jest wielkie, szczere, ufne i bezinteresowne. Psie serce jest niewymagające i niepojęte. Jest mu obojętne, czy jesteśmy biedni, czy bogaci. Pies nie ocenia, czy człowiek jest mądry, czy też głupi, czy jest piękny, czy brzydki, czy cieszy się dobrym zdrowiem, czy też jest niepełnosprawny lub schorowany. Dla psa ważne jest tylko to, aby jego ukochany pan był dla niego dobry i go kochał. A pies odwdzięczy się za to całym swoim psim sercem.Coś w tym jest:) Co o tym sądzicie?Napisano 9 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Rzeczywiście wątek się "zakurzył"
Evuzia - ja nie mam znajomych,którzy by nie lubili psów, kotów czy innych zwierzaczków.
Sama mam w domu "małe zoo" Zdjęcia wrzuciłam do garnka.
http://www.garnek.pl/izaona
Twoje Yorki też prześliczne.Napisano 9 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Rewelacja to Twoje zoo!
Napisano 9 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Bardzooo mi się podoba zoo.
A mój czarny ma białego kolegę.Witaj w klubie.Napisano 9 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
No...koleżankę.
Napisano 9 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Przepraszam.Nie podglądałam.
Mój czarny będzie miał białą koleżankę. ( biszkoptową? prawda?)Napisano 9 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Spotkałam się z jedną i drugą nazwą - ja wolę - biszkoptowa.
Chciałabym mieć i czarnego - niestety w moim domu już bardzo ciasno. Ostatnio przybłąkał sie mały kociak-
jak nie znajdzie się właściciel, to zostanie. Wszyscy go już pokochali, a "biszkopcik "robi za nianię.
Myje mu futerko, pilnuje by nic złego mu się nie stało.Napisano 9 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Izabelas to masz naprawdę szczęście że nie masz znajomych,którzy nie lubią psów:) Ja niestety nie mam takiego szczęścia.Nieraz sobie myslę że nie takimi znajomymi się otaczam ale przecież nie zawsze mamy na to wpływ:)Ostatnio np. córka mi powiedziała że nienawidzi naszych psów choć nic złego jej nie zrobiły-są kochane jak widać na fotkach:) Jej chłopak też nie przepada.Sąsiedzi moi najblizsi też nie lubią psów.Rodzina - też nie lubi.Co więc mogę myśleć o tym?nieraz myślę a może to z nami coś nie tak że mamy tyle miłosci do nich?:)A nie jest miło wysłuchiwać takich niechęci do psów czy widzieć jak ktoś odtrąca,odpycha psa,który się łasi szczególnie u mnie w domu..Sama nigdy nie biorę psa do nikogo jak np. gdzieś idę bo wiem że krzywo na to patrzą.Mamy 2 Yorki przypadkiem.Najpierw tego małego który jest od szczeniaczka u nas a ta większa sunia to cała historia. Znajoma taka starsza samotna pani poszła do szpitala i powierzyła ją nam na kilka dni.Niestety nie wróciła bo zmarła i sunia tak została u nas bo nie mielismy serca jej oddać do schroniska co radziło nam wielu znajomych własnie.
Owszem jest duzo ludzi lubiących psy ale sa to już dalsze osoby nie tak znajome.Napisano 9 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
A tu filmik o moich Yorkach:) http://www.youtube.com/watch?v=GQ_86HQqljg&feature=player_embedded
Napisano 9 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Filmik obejrzałam. Nie wiem jak można nie lubić takich psiaków. Rozumiem jak ktoś nie chce mieć zwierząt w domu, ale żeby nie lubić - to już nie.
Napisano 9 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
"Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt.
Zwiększa ona kary za znęcanie się nad zwierzęciem, a także zakazuje stałego trzymania psów na łańcuchach,
odstrzeliwania błąkających się zwierząt domowych przez myśliwych oraz przycinania psom ogonów i uszu."Taką informację znalazłam w necie. Bardzo mnie to cieszy.
Napisano 8 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Mnie też, tylko żeby nie było to martwe prawo, bo z egzekwowaniem bywa różnie.
Napisano 8 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Chociaż jedna ustawa , którą całym sercem popieram ..........
znam psy trzymane na łańcuchach coś okropnego ............Napisano 8 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
Tak psy trzymane na łańcuchach to okrucieństwo.
Ja nie mogę też zrozumieć dlaczego niektórym rasą obcina się ogony i uszy. Że niby ładniej? Dla kogo?
Gdyby robiono to dla bezpieczeństwa, czy zdrowia psów, to miałoby jakiś sens.
Napisano 8 miesiący temu | adres wpisu | do góry -
to czysty snobizm ...........
a psy cierpią ..........
ogony i uszy jednak czemuś mają służyć ..............
wyobraźcie sobie konia bez ogona!!!!! czym by się oganiał przed gzami i komarkami ?????Napisano 8 miesiący temu | adres wpisu | do góry
Odpowiedz »
Musisz się zalogować, aby móc pisać. Jeżeli nie masz konta zarejestruj się.
