Witajcie oneone
Jako tytuł wpisałam sprawdźmy ile nas jest, ale powinnam wpisac " na co nas stać......"
Postanowiłam stworzyć i powołać do życia ten wątek po przeczytaniu wpisu Pani Agaty, ale również po to aby każda z Was one, która jest teraz w Krakowie lub jego okolicach i czuje sie samotna mogła tutaj coś skrobnąć, a jesli jest w potrzebie.....aby wiedziała że ja w okresie świąt będę tutaj jak " pogotowie " na posterunku i straży gdyby coś jestem!!!!!! i możecie na mnie liczyć!
Normalnie jestem bardzo zajętą osobą bo poza pracą mam jeszcze kilka innych zobowiązań, ale święta zapowiadają się trochę spokojniej więc jeśli bęziecie mnie potrzebować to nie miejcie "obciachu" jak mówią moi chłopcy.
Pozdrawiam gorąco i czekam na wpisy...... a może na propozycje aktywacji Klubu onaona w Krakowie......
buziole rena
