Witaj eleas....mialam pdobne zdazenie....trauma zostala przez cale zycie.....:0!
BEZNADZIEJA 2. ;)
(1960 wpisów) (59 głosów)-
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry
-
Martha262 nauczka do końca życia:-) A druga historia, chyba z podobnego okresu była taka, ze zaczepiali nas w podstawówce chłopcy, wyobrazacie sobie te końskie zaloty, chamskie obmacywanki, itp. Przywaliłam po głowie jednemu piórnikiem, pięknym chińskim, drogim piórnikiem. I rozwaliłam w piórniku lusterko. Ten baran poszedł z rykiem do domu i poskarzył matce. Ja mniejsza o głowę wylądowałam na dywaniku w szkole - matka, wychowawczyni i chyba dyrektorka i kuźwa musiałam wydukać z siebie dlaczego to zrobiłam. I to ogólnie wspominam bardzo dobrze - tylko tego lusterka szkoda mi było. :-)
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
jest beznadziejnie :( roztałam sie z kimś :(
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Agnieszkam,hm...smutne bywają rozstania,ale wiesz w myśl zasady:" nie ma tego złego co by na dobre itd....
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Dzień dobry! Używam tylko prawej ręki, bo lewa poowijana i boli przy każdym ruchu. Muszę dzisiaj założyć rękawiczki do mycia, nie ma innego wyjścia.Mam nadzieję, że nadążę, bo jednak bardzo się ślizgają i trzeba bardzo uważać.W pobliskim Rossmannie nie było tych specjalnych do szkła.
Epestko - sama nazwa wątku wszystko mówi, więc tutaj poruszamy tematy trudne i bolesne. To zrozumiałe. Oburzasz się, a sama wyrażasz się niezbyt ładnie.
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Luno, dlatego tutaj o tym napisałam. Bo przecież nie na ten wątek się oburzam. Kłótnie i atmosferę na paru innych uważam za beznadziejne. Chociaż nie wiem czy trudne i bolesne
Słowo "rzygać" uważasz za brzydkie? Cóż, jest kolokwialne, ale nie wulgarne przecież. Mogłam napisać "wymiotować". Czy byłoby to samo? Raczej nie.
A tu dowód, że nawet tzw. klasycy się nim posługują
http://www.youtube.com/watch?v=kWhQIfp9iwMNapisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Witam beznadziejnie smutno.
Luno spóźnione ale szczere życzenia zdrowia, siły, odmiany losu na lepszy i wielu życzliwych ludzi dookoła.
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Luno niech Ci się pięknie dzieje, niech wreszcie dotknie cię słońce , nadzieja otula Cie każdego dnia a wraz z nią niech spełniają się Twoje marzenia.
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Agnieszkam ,wiem to boli, ale pamiętaj nic się nie dzieje bez przyczyny.To może być jeszcze czegoś lepszego początek,Pozdrawiam
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Agnieszkam tak Ariam ma racje...bo ja też wychodzę z dołka...i wierzę ,że to początek czegoś lepszego...:))
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Napewno macie racje ! Biore sie za siebie!
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Dziękuję panno kwietna.
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Luno. przeczytałam na innym wątku, o twojej ręce i kłopotach z opatrunkami. Próbowałaś takich specjalnych wodoodpornych? Nie wiem ile kosztują, ale ręka Ci się szybko nie zagoi jak będziesz ją w brudnej wodzie ciągle moczyć. Pozdrawiam.
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Witaj Izabelas....biegam po watkach ale niestety wszedzie pusto....wiec chyba jedak nasze forum sie skonczylo...
Był balonik i juz go niema....Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Ja teraz dopiero mogę chwilę poklikać.
Jestem coraz bardziej zmęczona, pogoda też niefajna-muszę się chwilę przespać, bo nie dam rady.Ręka się nareszcie nie krwawi.Czyli się "zlepiły' rany.
Wczoraj wróciłam z pracy w bluzie menadżerki-mojej nie było.Nie mogłam wyjść w mokrym podkoszulku z krótkim rękawem. Mam nadzieję, że przez pomyłkę ktoś wziął, nie chodzi tu o tą bluzę tylko to byłoby bardzo niefajne... nastawiłam budzik. Mam 2 godzinki drzemki.Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Luno,przyjmij i ode mnie spóźnione ,szczere życzenia wszystkiego najlepszego!
Zdrówka i jak najmniej kłopotów!Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Martho 262 pozdrawiam Cie i zapraszam na nasze spotkanie 03.03 2012 ,gdzie będziemy miały okazje poznać się osobiście.A teraz życzę Ci miłego wieczornego leniuchowania:)
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Dziękuję Ariam16...tak będzie...wybiera sie ze mną ania27 i Luna.;)))
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Luno wszystkiego dobrego ( spóźnione ale bardzo serdeczne), myślę że z nadejściem wiosny odmieni się los na lepszy, więcej słońca w serduszku i uśmiechu na twarzy:))))
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Elaine, Lila - dziękuję.
Koniec tygodnia, więc tak resztkami sił już "ciągnę". Dzisiaj w pracy było bardzo gorąco. Wiatrak nie za bardzo pomagał. I niestety nikt nie wspomniał, że coś mi zginęło. Ani słowa jakby nic się nie stało.
Dobranoc /01:21/.Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Dobranoc Luno...:)
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Joano, dlaczego Cię tak długo nie ma ?
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Witaj Luno
wczoraj mnie nie było, ale jak zawsze " przeleciałam" Twoje wpisy..... i co......jest mi przykro że znowu wszystkie nieszczęścia na Ciebie spadły.... nie wiem czy lubisz czytać, ale musisz przeczytać książkę
" Potęga podświadomości " Josepha Murphy a najlepiej miec ją w domu .... dlaczego? Aby to zrozumieć musisz ją przeczytać... polecam do zobaczenia buziakiNapisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
To prawda Reno...u mnie ta książka od kilku lat ma swoje miejsce na półce :))
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Pogoda, którą bardzo lubię - deszcz, deszcz, deszcz.
A ja płaczę, bo nawet Joana mnie opuściła .....Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Nie płacz coś Ty!!!.. ona na pewno i nas nie opuściła tylko ma swoje problemy zmaga się tak jak Ty i ja i inne z codziennością z brakiem pracy...z bytem przecież wszystkie tutaj mamy problemy Luno...
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Zaraz zaraz chyba źle widzę.......
Luno to ja z sercem na dłoni..... do Ciebie
a Ty jak zwykle.....narzekania.....
No cóż Joanna nas nie opuściła!!!
A skąd to przypuszcenie i stwierdzenie:
" bo nawet Joanna mnie opuściła..."
Luno nik Cię nie opuścił.....
ale jakoś mam wrazenie że to Ty opuściłaś Siebie?!
Wróc do siebie a będzie Ci łatwiej wrócić do nas...
please!!!Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
No to , popłaczę sobie tylko dla "zdrowotności" jak to mówią. Bo nadal tego wszystkiego o wiele za dużo jak na jedną osobę. Wczoraj podjęłam rozmowę ze zmienniczką o grafiku. Przy takiej samej ilości godzin / ona ma 1 godzinę codziennie więcej i pracuje w niedziele potworek / wybaczcie/ ma 12 dni wolnych w miesiącu, a ja 4.Jestem wyczerpana . A ona ze śmiechem powiedziała do mnie " Jak konika łapali to mu owies dali " i na tym koniec i wyszła.
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Jest mi tylko przykro Reno, bardzo przykro ...
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry -
Luna prosze!!!!!!!!!!!!! troche ,tylko troche usmiechu i zobaczysz ze bedzie lepiej::) nawet na pocztku na sile ale usmiechaj sie:)
Napisano 2 miesiące temu | adres wpisu | do góry
Odpowiedz »
Musisz się zalogować, aby móc pisać. Jeżeli nie masz konta zarejestruj się.
