Biegnij po drugie

10-01-2012

Fundacja „po DRUGIE” prowadzi akcję „Biegnij po DRUGIE”, która wspiera wychowanki zakładów poprawczych w budowaniu dorosłego, samodzielnego życia – bez przemocy, kradzieży, kłamstw i alkoholu.

 

 

W ramach akcji wychowanki placówek resocjalizacyjnych szyją aniołki z jednym skrzydełkiem. Ale te anioły mogą polecieć i wzbić się wysoko. Wystarczy kupić aniołka i doszyć DRUGIE skrzydło…

Mam 5 braci i 3 siostry. Wszyscy z nich założyli już swoje rodziny. Jedynie mój młodszy brat – nie. Ma 13 lat i jest w ośrodku, ponieważ moja babcia nie radzi sobie z nim, bo jest chory psychicznie i nie stać jej na leczenie.

Swojej mamy nie znam. Zostawiła nas jak byłam mała. Nigdy nie widziałam jej na oczy. Po tym, co mi zrobiła, nie chciałabym jej poznać. Mój tata zmarł tego roku. Prawie całe życie go nie znałam, bo siedział.

Nie mam gdzie wyjść z zakładu, ponieważ moja babcia nie radziła sobie z nami i dla niej to chyba jest kłopot, gdy my tam jesteśmy. Poza tym chciałabym sama zacząć sobie radzić w życiu i pokazać innym, na co mnie stać i że uda mi się spełnić moje marzenia i usamodzielnić się.  

Agata ma 17 lat. Postanowiła szyć aniołki, bo dzięki nim uzbiera pieniądze na swoją wyprawkę. Gdy będzie opuszczać zakład, otrzyma od Fundacji po DRUGIE wsparcie w budowaniu własnego, dorosłego życia poza murami. Dostanie też pieniądze na start.

Akcja „Biegnij po DRUGIE” ma uczyć młodzież, że na przyszłość należy zapracować.

– Dziś szyjesz aniołki, jutro będziesz miała pieniądze na dobry początek – wyjaśniają dziewczynom organizatorzy akcji.

– Zależy nam na tym, żeby młodzież uczyła się, że w życiu nic nie jest za darmo – opowiada Katarzyna Chrzanowska z Fundacji „po DRUGIE”. – Szycie aniołków to taka wprawka przed przyszłą pracą, nauka cierpliwości i wytrwałości. Gdy zastanawialiśmy się nad tym, jak pracować z młodzieżą nad budowaniem przyszłości, doszliśmy do wniosku, że powinniśmy dawać im „wędkę”, a nie przysłowiową rybę.

W akcji biorą udział wychowanki z kilku zakładów: Mrozów, Falenicy i Zawiercia. Wszystkie podpisały umowy z fundacją i każda z nich otrzyma wsparcie po wyjściu na wolność.

– Aniołki naszych podopiecznych można kupić na stronie internetowej fundacji www.podrugie.pl – dodaje Katarzyna Chrzanowska. – Każdy z nich jest inny, za każdym kryje się smutna, bolesna historia.

Taka jest chociażby historia Kingi. Ma dopiero 15 lat, a jej opowieść brzmi jakby przeżyła wszystko.

Na ogół ludzie po przejściach nie potrafią wydusić z siebie, co tkwi gdzieś tam w środku ich duszy. Próbują sami się z tym uporać i ja również należę takich ludzi.

Moja przeszłość nie była kolorowa. Widziałam świat w szaro-czarnych barwach. Prawie zawsze. Moja rodzina tylko sprawiała wrażenie spokojnej i normalnej. Niestety, od małego wiedziałam, co to jest ALKOHOL.

Gdy miałam 7 lat, trafiłam do pogotowia opiekuńczego, a potem do domu dziecka! Wszystko oczywiście przez alkohol. Tata dostał wylewu lewej strony i przed oczami mam tylko obraz jego leżącego na podłodze!

Większość wychowanek pochodzi z rodzin patologicznych. Rodzice piją, siedzą w więzieniach, nie mają pieniędzy, pracy, a bardzo często serca dla swoich córek. Dziewczyny wchodzą w życie samotnie, są zaniedbane, każda z nich całe życie tęskniła za ciepłem i miłością. Zdarza się, że pierwszym miejscem, w którym poznają, co to troska i czułość, jest zakład poprawczy.

– Te aniołki są świetne! – przyznała Gosia Baczyńska, projektantka mody, która odwiedziła zakład poprawczy w Falenicy i przygarnęła jedną z maskotek.

W czasie wizyty znanej projektantki dziewczyny chwaliły się swoimi pracami i były zachwycone słysząc wiele ciepłych słów. Patrząc na osobę, która dzięki wytrwałości i konsekwentnemu dążeniu do celu osiągnęła sukces, mogły zastanowić się nad własnym postępowaniem i dostrzec, że one również mają jeszcze szansę.

Każdą z dziewcząt czeka niełatwa droga. Mozolne budowanie przyszłości, często bez żadnego oparcia w rodzinie, bez pomocy bliskich i przyjaciół.

Celem Fundacji „po DRUGIE” jest wspieranie ich w drodze do samodzielności.

– Chcielibyśmy, żeby dziewczyny, tak samo jak nasze szmaciane aniołki, dostały skrzydeł! – kwituje Katarzyna Chrzanowska.


Agnieszka Sikora

Poprzedni artykułKolejny artykuł

Więcej w Filantropia
Baner_WOSP_20_final_2012_150x150
WOŚP – Jubileuszowy Finał!

8 stycznia odbędzie się XX Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Hasło przewodnie: „Gramy z pompą! Zdrowa mama, zdrowy wcześniak, zdrowe...

Zamknij